Trec
Trec odżywki
odżywki
super opisy na gadu-gadu
super opisy na gadu-gadu
super-opisy-gg.com/
forum programowanie
Programistyczna sfera usera
www.eprog.pl
Tworzenie stron WWW
Tworzenie stron WWW
Tworzenie
Fur TV
Nieprzyzwoite futrzaki
furtv.az.pl/
Us gdańsk
Urząd skarbowy gdańsk
gdańsku
opisy gg optymistyczne
opisy gg optymistyczne
opisy
nieruchomości piła
nieruchomości piła
piła
pisanie prac
Prace magisterskie i licencjackie.
licencjackie
opisy gg
opisu gadu-gadu
opisy
Sklep internetowy
Sklepy internetowe
www.cstore.pl
IBM, pamięć SRAM w 22 nm
nius sierpniowy
heh.pl
kredyt gotówkowy
kredyt gotówkowy
ekspertgotowka.pl
tanie domeny
tanie domeny
hekkonet.pl
Tekst
Teksty piosenek
Tekst

Untitled Document

Tłumaczenia

Tłumaczenie poezji jest w zasadzie niemożliwe, a jednak to się robi... - taką myśl o tłumaczeniach Rimbauda na inne języki usłyszałam kiedyś we Francji. Tłumaczenie Anny Achmatowej też zakrawa na jeden z takich przypadków. Achmatowa nie przypomina żadnej z polskich poetek i próba oddania jej kobiecości przez miękkość byłaby fałszywa. Poza tym sądziła, że założenie artystyczne, by w poezji "słowo dziwiło się słowu" to zła droga.


Nowość ma brzmieć naturalnie i czytelnik ma ją rozpoznać jako jedyne z możliwych, najszczęśliwsze sformułowanie. W obszernym tomie tłumaczeń, dokonanych przez Adama Pomorskiego, otrzymujemy mniej więcej jedną trzecią jej twórczości i jest to największe z dotychczasowych polskich wydań, obejmujące jej wiersze od poetyckiej młodości z czasów "srebrnego wieku" rosyjskiej literatury przed pierwszą wojną po ostatnie utwory z lat sześćdziesiątych. Nie tylko zresztą wiersze - także dramat, autokomentarze i fragmenty wspomnieniowe. I jeszcze bardzo bogate przypisy tłumacza.


Świadomość kulturalna Achmatowej obejmuje pokłady od sztuki Babilonu po europejską nowoczesność. Doświadczenie Achmatowej to mały skrawek Europy i Rosja XX w., wstrząsana rewolucją, wojnami, głodem i terrorem. Od połowy lat trzydziestych po 1956 r., z niewielkimi wyjątkami, nie drukowano jej. Stalin osobiście interesował się jej losem, bynajmniej nie z życzliwości. Nie oszczędzono jej śmierci najbliższych. Najdojrzalszym wyrazem tych przeżyć jest wstrząsający poemat "Requiem", u nas dwa razy przedrukowany w drugim obiegu w latach 80. "Trzechsetna, z paczką więzienną", czekająca w tłumie zrozpaczonych kobiet - to autoportret niegdysiejszej zalotnicy wychowanej w Carskim Siole w kulcie wolności i wielkiej sztuki.


Achmatowa nie uważała, że aby wyrazić tragizm współczesności, trzeba odsunąć bagaż kultury. Marina Cwietajawa wyraziła się kiedyś nie bez ironii o jej "Poemacie bez bohatera": "Trzeba mieć dużo odwagi, żeby w 41 roku pisać o arlekinach, kolombinach i pierrotach". Czas przyznał jej rację.

stoły : fotografia ślubna : sorbent : kostka granitowa : karty plastikowe : bielizna erotyczna : odzyskiwanie danych : pompy ciepła : rolety